O, to świetny temat – książki marynistyczne z okrętami mają w sobie ten unikalny klimat zamkniętej przestrzeni, napięcia i walki z żywiołami. Jeśli szukasz sensacji i wojennej akcji, koniecznie sięgnij po "Polowanie na Czerwony Październik" Toma Clancy'ego (jeśli jeszcze nie znasz, to obowiązkowa pozycja!). Bardzo polecam też "Pana Samochodzika i..." – ale żartuję, wracając do poważnych tematów: "Okręt" Buchheima to klasyka, a "Das Boot" w wersji książkowej jest jeszcze lepszy niż film. Z nowszych rzeczy fajnie czyta się "The Last Ship" Williama Brinkleya – postapokaliptyczna wizja na okręcie wojennym. A jeśli chcesz odpocząć od marynistyki, możesz zajrzeć na
spin winera . Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!